Posty

Wyświetlam posty z etykietą o sobie

Życie w UK

Obraz
Właśnie jestem świeżo po obejrzeniu filmiku na yt nagranego przez młodego chłopaka zachwyconego wyjazdem do UK. Mówi, że praca jest. Mówi, że za najniższa krajową można żyć dużo lepiej niż w Polsce. Mówi, że za £300 ma pokój. A na jedzenie wydaje £200. Przy najniższej krajowej zostaje mu £400. Zgadzam się ale ....

Wymarzony kraj...

Obraz
Moje własne :) Jestem pełen współczucia dla moich rodaków przebywajacych aktualnie w kraju. Jak można żyć z taką pogodą. Takie upały. Zmiany pogody. Od czasu do czasu tylko deszcz spadnie i schłodzi atmosferę. Nie to co w Szkocji. Tak, Szkocja to ma pogodę, zwłaszcza tego lata. Nazwijmy ją wymarzoną. Bo kto lubi  zmiany. Jednego dnia zimno drugiego ciepło. Nie tu jest zupełnie inaczej. Pogoda jest stała. Powiedział bym wręcz nudna. Od ostatnich kilku tygodni brak jest zmian w pogodzie. Nie ma nic co by mogło wpłynąć na samopoczucie. Ja z dnia na dzień coraz szerzej otwieram oczy ze zdziwienia ....

A więc od początku

Czuje się jak dziecko z któro dorwało się do słoika z ciastkami. Łapie pełnymi garściami. Kopiąc coraz głębiej w sieci odnajdywałem coraz to ciekawsze informacje. Dotarłem do underground’ owego świata. Takich freak’ ów jak ja J. W końcu wśród swoich hehehe. Otworzyła się przede mną wspaniała okazja. By nauczyć się czegoś nowego i zmienić swoje podejście do finansów, życia. Po raz tysięczny napisze o budżecie domowym. O jego tworzeniu i zarządzaniu. Ale najpierw trochę o mnie i skąd pomysł na zarządzanie swoimi finansami. Jako że całe życie uważałem, że zarabiam za mało prze prawie 5 lat pracy w Polsce nic nie zaoszczędziłem. Patrząc na ludzi z zazdrością i nie dowierzaniem. Na przykładzie mojego przyjaciela, myślałem jak on może odłożyć na samochód jak ja zarabiam 2 razy więcej i nic nie mam. Jak bym zrobił bilans 5 lat