Posty

Wyświetlam posty z etykietą Shared

Czy Twoj dom to inwestycja ...?

Obraz
Wikipedia.org Bo moje mieszkanie jest świadomą inwestycja.    O statnio w gąszczu nowych postów ze wszystkich blogów, które czytam gołym okiem widać ze prym wiodą nieruchomości. Niektórzy obstają przy wynajmie mieszkań, a jeszcze inni namawiają do kupna i chwalą kredyty hipoteczne. Ale jest jedno, co ich łączy. Nikt nie patrzył na nieruchomość jak na potencjalna inwestycje. I stad pomysł na ten wpis.      Przy zakupie mojego mieszkania za granica

Shared ownership vs Shared equity

Obraz
Trafiłem właśnie na stronę   http://polkadot.pl/pl/zycie/mieszkanie/kupno_mieszkania_w_shared_ownership   piszą tu o możliwości zakupu mieszkania w formie Shared Ownership. Czyli kupujesz od 20% do 80% mieszkania. A za pozostałą część płacisz czynsz. Ja obstaję przy opcji Shared Equity gdzie jesteś właścicielem całości. I tak jakby dostajesz kredyt nieoprocentowany do spłaty w 10 rocznice od zakupu mieszkania. I możesz finansować sam 75% i w gorę. Osobiście polecam Shared Equity. Poniżej rozpisze w tabelce jak to mniej więcej wygląda. Przykład zaciągnięty z powyższej strony: Chcemy kupić nieruchomość, której wartość całkowita wynosi £170 000. Chcąc uzyskać korzystną ofertę kredytową, musimy liczyć się z koniecznością uzbierania depozytu w wysokości 25% wartości domu. To oznacza, że aby kupić mieszkanie na wolnym rynku, musimy mieć £42 500. Mało, kto dysponuje takimi oszczędnościami. Załóżmy jednak, że towarzystwo mieszkaniowe chce sprzedać 30% własności tej samej n...